28 sierpnia 2026. Centralna Polska, Łódź - niegdysiejsza (od XIX wieku) stolica przemysłu włókienniczego. W okresie komunizmu nazywana "miastem włókniarek". Ale po upadku komuny padł też przemysł włókienniczy. Pozostało jednak sporo olbrzymich fabryk, pałaców ich właścicieli i bogato zdobionych kamienic w stylu eklektyczno-modernistycznym z XIX i początku XX wieku. Wiele rejonów miasta uznano za obszary zabytkowe. Łódź była wieloetniczna z Polakami, Żydami i Niemcami, zarówno wśród bogatych jak i biednych mieszkańców.
Centralna arteria miasta, obecnie deptak, ulica Piotrkowska:
Jeden z charakterystycznych domów na Piotrkowskiej: Kamienica pod Gutenbergiem:
Tutaj mieszkał właściciel pierwszej łódzkiej drukarni i wydawca pierwszej łódzkiej gazety. Kilka detali:
Drukarnia znajdowała się w oficynie tego domu. Podwórka z Piotrkowskiej i okolicy, często mieszczące restauracje i kawiarnie, mają raczej charakter szczelinowy niż studzienny:
Przy Piotrkowskiej ocalał jeden z domów tkaczy (chyba tylko dach :):
Pozostało jeszcze w Łodzi trochę domów wartych odrestaurowania:
Odżyły porzucone kiedyś olbrzymie fabryki przerobione albo na lofty, albo na muzea, albo na centra handlowo-rozrywkowe. Odwiedzamy Manufakturę, czyli dawną fabrykę włókienniczą Israela Poznańskiego (za komuny zakłady im. Marchlewskiego). Główna brama fabryki:
Tuż obok neorenesansowy pałac właściciela:
I sama fabryka, mieszcząca kino, hotel i mnóstwo restauracji i kawiarni:
A sklepy znajdują się w nowym szklanym domu:
No to jeszcze trochę nowoczesnej Łodzi, głównie z okolic dworca Łódź Fabryczna:
Piękna mała cerkiew św. Aleksandra Newskiego, ale opakowana do remontu:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz