12 czerwca 2026. Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Korzenie kultu Serca znajdują się właśnie w Paray-le-Monial, gdzie w XVII wieku Pan Jezus objawił swoje pragnienie rozpowszechnienia tego kultu siostrze Małgorzacie Marii Alacocque. Dzisiaj, w samo święto, odbywa się wiele dobrego: uroczysta msza i procesja z odmówieniem litanii, połączone z odpustem. Przyjechaliśmy, żeby wziąć w nich udział.
Paray-le-Monial znaczy po naszemu Miasto Mnichów. Powstało przy odprysku/filii niedalekiego opactwa Cluny. Pokluniacki, średniowieczny kościół, obecnie bazylika i sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa:
Wnętrze:
Dla porządku odnotowuję obecność wizerunku Naszej Pani z Guadalupe.
Kaplica Objawień, dawniej klauzurowa kaplica sióstr wizytek, które ciągle mają tu klasztor, ale odstąpiły kaplicę pątnikom:
Na ostatnich dwu zdjęciach grób/relikwiarz św. Małgorzaty Marii.
Niedaleko stąd do kaplicy błogosławionego Klaudiusza Colombiere, jezuity, spowiednika i opiekuna duchowego Małgorzaty Marii, który ją wsparł kiedy klasztor sceptycznie odniósł się do jej objawień i misji:
Beatyfikacja Klaudiusza i powstanie kaplicy to 1930 rok.
XIV-wieczny kościół pod wezwaniem św. Mikołaja, obecnie nieczynny:
I kilka widoczków z ulic miasteczka:
Jutro, po mszy w Paray-le-Monial, jedziemy do La Salette.