06 kwietnia, 2026

Leśny ogród i miejskie dziki

01 kwietnia 2026. Ogród oddany lasowi, niektóre z posadzonych już dawno temu kwiatów, krzewów i drzew świetnie się czują w leśnej atmosferze i rozsiewają się na potęgę. Pierwsze, zwykle jeszcze w lutym, pokazują się żółte ranniki:



 Potem z wolna wychodzą i rozkwitają krokusy:







Wcześnie pojawiają się efektowne kwiaty ciemiernika, od białych do ciemno-fioletowych:












Jest też zielony:



Wcześnie zakwita wawrzynek wilcze łyko:





I cała moc niebieskości przetykanej białością:


















Trwa jeszcze wspomnienie jesieni:


No i dziki. Pod wieczór, ale jeszcze w biały dzień, trzy dziki chciały przejść przez najruchliwszą ulicę w Radości. W końcu największy z nich wykorzystał przerwę w ruchu, popatrzył w jedną stronę, popatrzył w drugą i puścił się przez jezdnię. Po chwili w jego ślady, już bez rozglądania się, ruszyły dwa mniejsze. Na szczęście dalej nic nie jechało. Oto one po tym wyczynie:




I momentalnie zniknęły w przerwie między domami.

26 lutego, 2026

Pisz czyli Jańsbork

20 lutego 2026. Ten Jańsbork (też Jońbork) to spolszczenie (zmazurzenie?) niemieckiej nazwy Johannisburg. Pisz jest warty odwiedzin. Neogotycki ratusz z 1900 roku:


Poewangelicki kościół św. Jana Chrzciciela:




Renesansowy ołtarz i barokowa ambona:




Ale tym co mnie przyciągnęło do centrum Pisza to stojąca na rynku Pruska Baba, kamienny blok ze słabo zaznaczoną twarzą:





Właściwie powinniśmy mówić "Pruski Baba" (chodzi oczywiście o Prusów a nie o Prusaków) bo takie posągi są znane ze stepów Ukrainy, a słowo "baba" oznacza tam (z tureckiego?) człowieka mającego władzę. Prawdopodobnie ci babowie przedstawiali również miejscowych bogów. Ale ta "Pruska Baba" to według niektórych XIX-to wieczna rzeźba, tylko imitująca starodawny posąg boga. Żeby poznać szczegóły trzeba kupić przewodnik po Mazurach, a w internecie nie znalazłem konkretnych informacji o tej rzekomej rzeźbie. A czego nie ma w internecie, tego nie ma, wiec baba zostaje dla mnie babem.   

No i młodziutki księżyc na dobranoc:



I jeszcze ciekawostka z Wiki:

  • 1910 – 33 344 mieszkańców powiatu zadeklarowało jako ojczysty język polski, zaś 16 379 – niemiecki.
  • 1920 – plebiscyt na Warmii, Mazurach i Powiślu; w powiecie piskim za Niemcami padło 33 817 głosów, za Polską – 14