17 listopada, 2019

Zbójna Góra: obwodnica po roku

Listopad 2019. Interesuje Was jak wygląda obecnie budowa obwodnicy Warszawy? Duży postęp, ale roboty jeszcze duuużo. Na części trasy położono już betonowy podkład pod jezdnie:
W niedzielne południe dużo spacerowiczów i rowerzystów. To widok na zachód spod wiaduktu nad autostradą. Wiadukt jeszcze nie gotowy, więc przerwa w autostradzie na przejazd samochodów. A to widok na wschód:
W oddali wjazd na estakadę przy obniżeniu z jeziorkiem na Zbójnej Górze (podobno jeziorko nazywa się Ług). Na estakadzie położono już warstwę asfaltu, ale to jeszcze nie powierzchnia jezdni:
Za estakadą przez pagórki znowu po ziemi:
Przy wjeździe na estakadę schodki, w sam raz na zejście do jeziorka:
które można dostrzec za drzewami:
W jeziorku poziom wody po letnich i jesiennych suszach o 15-20 cm niższy, ale woda jeszcze jest:
 
Za to trzcin wcale nie ubyło:
a przy wiacie przybyło palenisko:
Powrót do autostrady; pod estakadą park maszynowy:
I trochę szczegółów technologicznych z XXI wieku:
 


 
 
Na estakadzie nitki autostrady są poprowadzone oddzielnie; jeżeli chce się zwiedzić obie, trzeba przeskoczyć nad:
Dla miłośników przyrody: spora część wyciętego tu lasu wyglądała tak:
Na zakończenie coś miłego dla wszystkich w potrzebie:
Wygląda również na to, że budowniczowie autostrady szykują nam basen przy szosie, licząc zdaje się na obfite deszcze:


 







1 komentarz:

  1. Zaawansowany stan robót, choć oczywiście z braku przeprawy interesujący na razie jedynie mieszkańców prawobrzeżnej Warszawy. Technologia faktycznie imponująca. Co do jeziorka to - nie wymądrzając się - sugerowałbym, że to Torfy, które kiedyś nawiedziliśmy idąc z Zagórzańskiej. Przynajmniej tak stoi na mapach i w Googlu. Pocieszające, że jest tam woda, bo niestety jeziorka Miedzyszyńskie, co niedawno naocznie stwierdziliśmy, wyschły do imentu. Może to zmieni zima, co już łomocze do drzwi...

    OdpowiedzUsuń