26 grudnia, 2025

Tule: najgrubsze drzewo świata

18 listopada 2025. Podobno najgrubsze drzewo świata, przynajmniej tak twierdzą przewodniki i przewodnicy:




Po drodze z Oaxaca zatrzymujemy się w Tule, jeszcze w dolinie Oaxaca, i w Mitli na obiad (niestety nie ma czasu na bardzo ciekawą strefę archeologiczną w Mitli). To grube drzewo jest z gatunku Cypryśnik meksykański, Taxodium mucronatum. Popatrzmy jeszcze:




W mieście jest więcej tych drzew, nieco co prawda mniejszych, i kwiatów:






Z doliny Oaxaca (ok.1600 m npm) zjeżdżamy nad Pacyfik i jedziemy kawałek Autostradą Panamerykańską (Panamericana), biegnącą wzdłuż wybrzeża Pacyfiku od Alaski po Chile. Zatrzymujemy się na nocleg w motelu w okolicy Salina Cruz. Jutro przed nami stan Chiapas i znowu góry.  

23 grudnia, 2025

Oaxaca - miasto samotności?

18-19 listopada. Do Oaxaca dotarliśmy z Puebla przez góry. Główna tutejsza atrakcja to strefa archeologiczna Monte Alban, już raportowana. W samym Oaxaca głównym zabytkiem jest katedra (chociaż nie ma opinii zbyt atrakcyjnej):


 








Tutaj też znalazłem figurę Naszej Pani Samotności (Nuestra Señora de la Soledad), my powiedzielibyśmy raczej "Matka Boża Samotnych" - znana w całym Meksyku i chyba nie tylko, ale szczególnie czczona w stanie Oaxaca (jest też bazylika pod tym wezwaniem). Można to było zauważyć już w katedrze, a podobno 80% kobiet w tym stanie ma na imię Soledad (wg naszej przewodniczki):


Przywiozłem sobie taką małą figurkę.

No i oczywiście urocze i fotogeniczne ulice starego centrum, zokalo, kościoły:











21 grudnia, 2025

Krakowskie szopki bożonarodzeniowe

16 grudnia 2025. Z krótkiego wypadu do Krakowa. Na ulicach są prezentowane w szklanych gablotach szopki bożonarodzeniowe, z których słynie to miasto. Prawdopodobnie jest to pokłosie konkursu szopek, niedawno rozstrzygniętego. Trzy przykłady:



 

Jako urodzony krakowiak konstruowałem dzieckiem będąc takie szopki, tylko znacznie mniejsze, z pudełek po zapałkach oklejanych sreberkiem i złotkiem z czekolady i cukierków oraz kolorowym papierem do wycinanek. Różnie wychodziło, ale zawsze cieszyło... 

19 grudnia, 2025

Wulkany i góry środkowego Meksyku

14 - 17 listopada 2025. Wracając z Teotihuacan do Miasta Meksyk mogliśmy zerknąć od północy na dwa wulkany ograniczające kotlinę Miasta od wschodu: Ixtaccihuatl (5285 m npm, wulkan warstwowy, nieczynny) i Popocatepel (5452 m npm, stożek wulkaniczny, czynny):


 

Te same wulkany z drogi na południe do Taxco:

I znowu oglądamy je z piramidy w Cholula (podobno największa gabarytowo piramida na świecie) w pobliżu Puebla. Hiszpanie, budując na jej szczycie kościół, nawet nie wiedzieli, że to piramida a nie wzgórze:




A to Popo i Izta z Choluli:





 

W drodze z Puebla do Oaxaca mamy okazję rzucić okiem na najwyższy szczyt Meksyku, wulkan Pico de Orizaba, 5745 m npm:





I dalej, zmierzając do Oaxaca, przejeżdżamy przez góry Sierra Madre Sur:


















A w międzyczasie, na stacji benzynowej, przy malutkim składziku, kapliczka Guadalupiany: